McDonald's proponuje swoim gościom, żeby sami komponowali skład burgerów, kanapek i wrapów. Takie spersonalizowane posiłki to kierunek, w którym sieć chce podążać w przyszłości. Dzięki temu można zmienić skład burgera czy kanapki z oferty śniadaniowej w taki sposób, który najbardziej odpowiada klientowi. Można dodać nowe, albo usunąć te składniki, których nie chcemy mieć w zamawianych produktach.

Możemy dodawać nowe, albo usuwać te składniki, które nam nie odpowiadają. Wśród nowych składników znajduje się m.in. grillowany bekon, naturalny ser ementaler, pomidor, rukola i sos pikantny. Można zmieniać skład burgerów WieśMaców, McRoyal, McChicken czy McWrap. W ofercie śniadaniowej można zmienić różne rodzaje McMuffinów i McWrapów. Na stronie internetowej McDonald's znajduje się specjalne narzędzie do konfiguracji kanapek.

- Usługa personalizacji jest naszą odpowiedzią na potrzeby klientów. Słuchamy sygnałów, które płyną od setek tysięcy osób każdego dnia odwiedzających lokale McDonald’s i widzimy rosnące oczekiwania indywidualnego podejścia, możliwości większego wpływu na to, co, jak i gdzie chcą oni zamawiać. Dlatego zmieniliśmy system obsługi i funkcjonowania restauracyjnej kuchni. Teraz produkty są przygotowywane pod konkretne zamówienie gości - powiedział Krzysztof Kłapa, dyrektor ds. korporacyjnych McDonald's Polska.

McDonald's ma w Polsce 385 restauracji w ponad 150 miastach i zatrudnia przeszło 19 tys. pracowników. Większość restauracji działają na zasadzie franczyzy, ale sieć ma też w Polsce własne lokale. Łącznie bary McDonald's odwiedza codziennie blisko pół miliona klientów.